Przejdź do treści

231 słów, zakamuflowany perfekcjonizm i pytanie do Ciebie

Powiedz mi, czy wolisz czytać raz na milion miesięcy czy częściej, ale krótkie teksty?

Nawet nie zauważyłam, jak znowu samą siebie nabiłam w butelkę.

Mam taką skłonność, umiejętność, a nawet talent (mam na to papiery, bo zrobiłam test Gallupa), że na większość spraw patrzę pod wieloma kątami. Zaczynam pisać tekst z konkretną myślą, a w trakcie dochodzę do wniosku, że muszę przecież pobawić się w adwokata diabła, bo żaden (ŻODYN) temat nie ma tylko jednej strony, i ugryźć temat z drugiej, trzeciej, a nawet piątej strony. A pisanie takich kobył trwa (tak, jak i ich czytanie) i często nudzi mi się w samym trakcie. A jak mi się nie nudzi, to dochodzę do wniosku, że przecież nie przeanalizuję tematu kompleksowo i w rezultacie się poddaję. I w konsekwencji cisza tu, jak makiem zasiał.

(Meh, do kitu z takim talentem ;)

Ale czy to nie jest kolejny objaw zakamuflowanego perfekcjonizmu? Tym, z którym tak się zmagam, którego tak bardzo chcę się pozbyć?

Czy coś by się stało, gdybym jednak pooprzestała na jednej stronie, na luźnej myśli i kilkudziesięciu zdaniach zamiast setek? Czy miałabyś mi za złe, gdybym publikowała krótkie teksty?

Czy krótszy tekst jest gorszy od dłuższego? Czy opowiadania są przez ich rozmiar słabsze od powieści? No raczej, że nie!!!
Czy zawsze i nad wszystkim trzeba sobie wypruwać żyły?
Czy ten post jest słabszy od innych moich postów?

Co o tym myślisz?

4
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
2 Thread replies
1 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
JanEwaJustyna Recent comment authors

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Justyna
Gość
Justyna

Krótkie też bardzo dobre. Ja jestem aktualne fanką takiej formuły. Choć tęsknię za tym żeby przysiąść i przeczytać dobra książkę lub choć opowiadanie.

Jan
Gość

Pewnie zależy na jaki temat, ale ostatecznie lepszy krótki ale ciekawy niż rozlazły i nudny.