Wiosenna historia miłosna

Wiosenna historia miłosna

Głosami publiczności biorącej udział 8 kwietnia 2017 w II Otwartym wydarzeniu o pisaniu, moja Wiosenna historia miłosna (czyli tekst, który za chwilę przeczytasz) wygrała konkurs na najlepszy tekst uczestników II edycji Klubu Pisarskiego Online prowadzonego przez Marię Kulę.
I niesamowicie się z tego zwycięstwa cieszę!


Zobaczyła go jak tylko wyszła z kampusu, siedział na ławce niedaleko wyjścia, a obok niego leżała wielka skórzana torba, którą zawsze nosił. Zarumieniła się, wzdychała do Tomka od kilku miesięcy, odkąd zamienili ze sobą kilka zdań na jakiejś imprezie.

– Hej! Lila!

Odwróciła się, a szalik puszczony luźno wzdłuż rozpiętego płaszcza zatrzepotał na wietrze.

– Tomek! Co tam? — Czuła jak nie potrafi opanować uśmiechu, który pchał jej się na twarz i gdyby tylko sobie na to pozwoliła, podbiegłaby do niego sprintem.
– Widziałem na forum, że potrzebujesz notatek z filozofii — gdy nurkował do swojej przepastnej torby, serce Lili przyspieszyło: Pomyślał o niej! — Proszę.

Podał jej teczkę, ich dłonie na chwilę się dotknęły. Dziewczyna poczuła jak przeszywają ją cudowne dreszcze, miał takie delikatne dłonie!

– Strasznie miło z twojej stro… – Na stosie równiutko zapisanych kartek leżał bilet VIP na już dawno wyprzedany koncert Madonny. Wcięło ją, spojrzała na niego podnosząc brwi.
– Widziałem na gg, że wrzucasz w statusy teksty jej piosenek i pomyślałem… Akurat znajomy odsprzedawał… — zarumienił się — Poszłabyś ze mną?

W jej brzuchu tańczyło stado motyli, czuła się lekka jak piórko, chciała krzyczeć i skakać, ale skinęła tylko głową, uśmiechając się szeroko.

3
Dodaj komentarz

avatar
2 Comment threads
1 Thread replies
0 Followers
 
Most reacted comment
Hottest comment thread
3 Comment authors
Marta SputoEwaJu. z AL Recent comment authors

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Ju. z AL
Gość
Ju. z AL

To telepatia: rano pomyślałam „fajnie byłoby przeczytać ten tekst Ewy, który wygrał” ;). No i mam. Jest taki pozytywny!

Ewa
Gość

to fajnie że trafiłam :))
A za tydzień kolejny!

Marta Sputo
Gość
Marta Sputo

Tak jak Lila, nie potrafię opanować uśmiechu który pcha mi się na usta po przeczytaniu tej historii <3