San Francisco, widok z Coit Tower

Miniatury z San Francisco

Światło mięciutkim blaskiem okrywa wszystkie budynki, które ktoś kiedyś postawił na stromych wzgórzach. Jest strono, bardzo stromo. Przyjechałam do miasta, a wspinam się jak po górach. Jestem w San Francisco. Czuję się trochę jak w Cinque Terre: upiętrzona ta architektura, budynki jasne, niekiedy fikuśne, ale wciąż w dobrym guście. Jest… 

Czytaj dalej...
photo-1415370303892-4bfee9411b52

Uroboros

Nieistotne, nieważne, krótkie i płaczliwe. – Patrz, zamoczyłaś mi cały rękaw! Obejmij ją. Przytul gdy jest jej smutno. Boi się, bo Ziemia cały czas się kręci i to wszystko zmienia, bo może się kiedyś obudzić ze świadomością, że dziś jest jeden z pierwszych dni, w których już nigdy nie będzie… 

Czytaj dalej...
image

Refleksje pierwszowrześniowe

Dzień dobry Pierwszy Września! Witaj szkoło, imię i nazwisko, granatowy dziennik ocen i czerwone bdb z minusem. Pamiętam swoją coroczną ekscytację nowym planem lekcji. Kiedy będę kończyła wcześniej? Kiedy będzie można nie śpieszyć się rano? Jak teraz będą wyglądały moje dni? Trzymanie kciuków, żeby fizyka nie była w tym samym… 

Czytaj dalej...
Holborn

Ahoj, przygodo

Czasem nawet najlepsze mapy nie pomogą gapiostwu. Wywiozło mnie dziś metro trochę dalej niż potrzebowałam, a że duchota w nieklimatyzowanych wagonikach panuje nieziemska, bo londyńskie lato postanowiło na koniec sierpnia pokazać co potrafi, właściwie nie miałam nic przeciwko spacerowi. Jak to ja skręciłam w prawo za wcześnie i… pozwoliłam Holbornowi… 

Czytaj dalej...
_DSC4613

Wcale nie jestem beznadziejna

Dziś będzie o strachu i o kopaniu. Wgłąb siebie. Od jakiegoś czasu zastanawiam się dlaczego tak ciężko jest mi się za cokolwiek zabrać. Mam w sobie tyle planów i chęci, i marzeń i pragnień, i… właściwie nic nie robię! Dlaczego? Jestem po prostu beznadziejna, czy może jestem aż tak strasznym… 

Czytaj dalej...
photo-1441981974669-8f9bc0978b64

Dziś są moje urodziny

Dziś są moje urodziny. Ostatnie dwudzieste. A miniony rok okazał się być rokiem pełnym zmian, dużych wymagających decyzji i kilku ciekawych dla mnie spostrzeżeń: Odważyłam się przyznać przed samą sobą, że kocham pisać najbardziej na świecie i obwieściłam to światu m.in. zakładając Hydraulikę Słów. To co zrobię z tą miłością… 

Czytaj dalej...
photo-1468866576576-de8a9bf61f92

Życzenie

Za oknem wiatr szumiał liśćmi — wdech, wydech, jak na tych wszystkich filmikach z youtube. Może jutro w końcu do niej zajrzy ten chłopiec z drugiego piętra, któremu machała z okna cały ostatni tydzień? Kiedyś zamienili kilka zdań, obiecał wtedy że zajrzy. Kilka razy się nawet do niej uśmiechnął. Westchnęła… 

Czytaj dalej...
Zadbaj o siebie

Znajdź czas dla siebie

Na prawo i lewo trąbią w magazynach dla pań i blogach lifestylowych, że mamy mieć dla siebie czas. Bo to takie ważne, bo zen jest modne, bo gdzieś na świecie umrze jeden kotek jeśli nie pomalujesz paznokci albo nie wydepilujesz łydek. Nie chcę być od nich gorsza, a zatem przedstawiam… 

Czytaj dalej...
sad

Blizna

Leżę rozebrana na podłodze. Znowu trzasnąłeś drzwiami, a chwilę wcześniej mną o ścianę. Twoje krzyki zagłuszyły trzask łamanej kości. Jednej a może wielu — nie wiem. Nie wiem też jak długo tak leżę. Boję się, że niebawem wrócisz, zobaczysz mnie taką i znowu będziesz się na mnie darł, że za… 

Czytaj dalej...
Dom w Zakręcie

W zakręcie

Co powstaje z połączenia jedenastu kobiet i kipiącej z ich głowy kreatywności? Nie… Nie Kapitan Planeta, a bardzo owocny, relaksujący weekend. Ledwie dwa tygodnie temu wróciłam z warsztatów pisarskich z Marią Kulą w urokliwych Koninkach, a mam wrażenie jakby to wszystko było lata świetlne temu. Moja euforia zdążyła już lekko… 

Czytaj dalej...