Przejdź do treści

Na dzień Babci

Czwarty dzień babci bez babci. Ledwo to napisałam i już czuję, że mi mokro w oczy. Może lepiej nie ruszać tematu. Nie ruszałam go rok temu, i dwa lata temu, i trzy… Staram się w życiu nie odcinać od emocji, ale w okolicach 21 stycznia, 15 maja i 10 listopada, gdy zaczyna mnie coś w środku ściskać, mam wrażenie, że nie mam innego wyjścia.
… Z drugiej strony co złego jest w rozsypce i płaczu?

Dzisiaj przeszło mi przez myśl, że i tak nie jechałabym w tym roku na pączki, no bo przecież nie jem glutenu. (Moja babcia na swoje uroczystości zawsze smażyła pączki)

Śniła mi się dzisiaj w nocy. Wychodziłyśmy z kościoła i upadła mi na schodach, i na tych schodach zmarła. Jednocześnie stała obok niej zmarłej ona sama, tylko młodsza i przypominała mi rozpaczającej, że przecież nic się strasznego nie stało.

Przez wiele lat miałam jedno ogromne marzenie. Żeby Babcia Zosia dożyła dnia mojego ślubu. Niestety. Umarła tydzień po mojej pierwszej randce z A.

Zabawna sprawa (zawsze jak nie wiem jakie coś jest to dla własnego komfortu mówię, że jest zabawne). W ostatnie święta siedzieliśmy przy stole i kuzynka coś o niej zaczęła mówić, wspominać… Zrobiło się smutno. Wyszłam z pokoju, bo przecież nie powiem, że ona tam przecież z nami jest, że może nie siedzi na swoim starym miejscu, ale że czuję jej obecność tak mocno, że niemalże namacalnie… Jakkolwiek szalenie to może brzmieć, wiem że kiedy jej bardzo potrzebuję, wciąż do mnie przychodzi i wspiera.
Po tych kilku latach nie mam wątpliwości wobec tego co napisałam w dniu jej pogrzebu: Miłość nie przemija. Wraz ze śmiercią miłość zmienia tylko stan skupienia.

***

Mam szczęście, że mąż w posagu do naszego małżeństwa „wniósł” babcię. Zadzwoniliśmy do niej dzisiaj i na wstępie nie dała nam dojść do słowa krzycząc i śmiejąc się do słuchawki: „Kochani, życzę wam wszystkiego najlepszego z okazji dnia babci, jak wspaniale, że dzwonicie”.
Dobrze, jak dobrze móc zadzwonić w dzień babci do babci.

***

I chyba nie mam żadnej puenty w tym tekście. Mam tęsknotę i wiadra wspomnień…

Dodaj komentarz

avatar

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

  Subscribe  
Powiadom o